Pływać nauczył się już w dzieciństwie i nigdy zawodniczo. Przygodę ze sportem rozpoczął w roku 2003, mając 40 lat i ponad 100kg. Regularnie pływa od 2013, w WMT od 2014 r. Oprócz pływania bierze przede wszystkim udział w zawodach biegowych i triathlonowych. Do największych sportowych osiągnięć zalicza 225 048 m w biegu 24-godzinnym, zajęcie 12 miejsca w 7 IAU 24H World Challenge (Włochy – Bergamo 2009), ukończenie na 20 miejscu Spartathlonu – biegu z Aten do Sparty na dystansie 245,3 km w czasie 29:10:43 (2009), ukończenie 2015 Samsung Bosphorus Cross-Continental Swimming – przepłynięcie 6,5 km z Azji do Europy. Aktualnie koncentruje się na triathlonach, a jego celem jest poprawa wyników i utrzymanie dotychczasowej radości z przygody ze sportem. Jak na biegacza przystało, jego ulubiony cytat związany jest właśnie z tym sportem – pochodzi z filmu Forrest Gump i brzmi „Tego dnia, tak bez przyczyny, postanowiłem trochę pobiegać. Pobiegłem do końca drogi …”. Jednak bieganie to nie wszystko, dlatego przywołuje też fragment autorstwa Haruki Murakamiego: „Wszelako głównym powodem było to, że w pewnym wieku najzwyczajniej zmęczyłem się bieganiem”. Największy wpływ na sportowe osiągnięcia Konrada miał jego trener, Dariusz Sidor. I choć jest wiele osób, na których Konrad się wzoruje, to przede wszystkim trener pozostaje jego sportowym guru. Ma żonę, trójkę dzieci i wnuka. Pracuje jako analityk-programista, interesuje się przyrodą (zwłaszcza akwarystyką), fotografią, historią i podróżowaniem.