Kick panty, neoprenowe spodnie dla pływaków, którzy nie l

Kick panty, neoprenowe spodnie dla pływaków, którzy nie lubią pianek

Jestem pływakiem, w wodzie potrzebuję jedynie slipów i okularów, przeszkadza mi nawet czepek. Inny sprzęt czy dodatkowe akcesoria powodują u mnie dyskomfort i zabierają przyjemność z pływania.

 

_DSC0113Pianka nigdy nie była moim „przyjacielem”. Od samego początku, kiedy ok 30 lat temu zacząłem startować w triathlonach, krępowała moje ruchy, uniemożliwiała prawidłowe wykorzystywanie umiejętności technicznych, które ćwiczyłem na basenie, powodowała że czułem się niekomfortowo. Oczywiście pianki z tamtego okresu były zupełnie inne niż obecnie. Pomimo, iż technologia ich produkcji uległa znacznemu udoskonaleniu i miałem okazje wypróbować najnowsze modele, moje odczucia nie uległy zmianie.

Dlaczego? Chodzi przede wszystkim o ograniczenia występujące w górnych partiach ciała, zaczynając od od kołnierza, uciskającego szyję. Materiał, z którego jest wykonana pianka, jest bardzo miękki, a nacisk jaki wywiera można nazwać bardzo delikatnym, nawet nieznaczącym. Jednak wiem z doświadczenia, że u części pływaków czy triathlonistów wywołuje coś w rodzaju astmy lękowej. Otwarte akweny, duża przestrzeń, brak widoczności na wyciągnięcie ręki, świadomość znacznej odległości od dna powoduje panikę, którą potęguje kołnierz przylegający do szyi. Idąc dalej. Opinający ciało neopren ogranicza ruchomość obręczy barkowej i tułowia. Na treningach uczymy się wypychać rękę z barku jak najdalej w przód, wydłużać krok, pionizować przedramię w fazie chwytu, wykonywać pociągniecie po odpowiedniej trajektorii i prowadzić rękę w fazie przeniesienia jak najbliżej tułowia. Wykonanie takiego zakresu ruchu jest w piance zdecydowanie utrudnione. Prawidłowe przeniesienie ręki wymaga więcej energii, którą trzeba zużyć na pokonanie oporów materiału. Oczywiście są to minimalne wartości siły działające na obręcz barkową, ale po wielu cyklach i ruchach, różnica staje się odczuwalna, co najlepiej obrazują w moim przypadku zakwasy, pojawiające się następnego dnia. Nie tylko w obrębie obręczy barkowej, czasem także w karku czy szyi, pracujących podczas nawigacji. Maciej Żywek podpowiedział mi, aby zapomnieć o technice, poddać się piance i dostosować ruchy do możliwości jakie stwarza,  szczególnie w przypadku pracy ramion. Faktycznie, sprawdziło się, przynajmniej częściowo. Komfort pływania jest większy, niestety relatywnie do dyskomfortu spowodowanego niewykorzystywaniem umięjętności technicznych, szlifowanych godzinami na pływali.

Góra pianki przeszkadza, jednak zupełnie inaczej sprawa wygląda w przypadku dołu. Dolna część ogranicza hamujące ruchy pionowe mięśni, wynosi ciało pływaka nad wodę. Te dwa czynniki powodują, że w piance płyniemy zdecydowanie szybciej, szczególnie jeśli nie potrafimy utrzymać wysokiej pozycji bioder i nóg bez pianki podczas pływania basenowego. 

Dlatego bardzo zaciekawiły mnie Kick panty, nowe neoprenowe spodnie Huuba. W momencie kiedy przetestowałem je na basenie i w wodach otwartych, uznałem że jest to rewelacyjne rozwiązanie dla pływaków takich jak ja. Spełniają wiele funkcji zabudowanej pianki. Zakrywają ok 60% naszego ciała i chronią przed zimną wodą, mamy pełen komfort stosowania techniki jakiej się nauczyliśmy na treningach, dla mniej zaawansowanych pływaków stwarzają pewien rodzaj bezpieczeństwa, zapewniają wyporność a także możliwość rzetelnej rywalizacji w wyścigach, w których pianki są dopuszczone. Testy szybkości pokazały, że wśród zaawansowanych amatorów różnice czasów pływania w piance i w Kick pantach wahają się w granicach 1 sek na 100 m na korzyść pianki. Próba wykonana była na małej liczbie pływaków i pewnie należałoby poczynić kolejne, ale można uznać je za wiarygodne. W moim przypadku różnicy nie było żadnej. Nie wykonałem testu na dłuższym dystansie, jednak uważam, że w spodniach byłbym w stanie popłynąć szybciej niż w piance, w związku z nieskrępowanymi ramionami.

kickpanty22

Kick panty są bardzo dobrym rozwiązaniem nie tylko dla pływaków z wieloletnim stażem. Początkowo reklamowane były jako przeznaczone do kształtowania techniki pływania, przede wszystkim usztywniania nogi w kolanie. Specjalnie w tym celu zaprojektowane wkładki, uniemożliwiają przesadne zgięcie, co ma zastosowanie szczególnie w przypadku osób początkujących z tendencją to uginania nóg. Dyskutowałbym czy to jest na pewno najskuteczniejszy sposób nauki prawidłowej pracy nóg, ale to już oddzielny temat.

Neoprenowe spodnie mogą również pomóc pływakom-amatorom, którzy ze względu na brak wystarczająco dobrej techniki, mają trudności w utrzymaniem ciała na wodzie we właściwej pozycji. Wyporność jaką zapewniają Kick panty, stwarza możliwość realizowania dłuższych zadań w niższych intensywnościach, korzystnych do budowania wytrzymałości podstawowej lub realizowania treningu regeneracyjnego czy podtrzymującego.

kickpanty 

Zaznaczam, że Kick panty nie są strojem pływackim i nie wolno startować w nich na zawodach pływackich. Zgodnie z przepisami FINA i PZP, podczas wyścigów dopuszczone są wyłącznie slipy gdzie „wysokość boczna jest mniejsza niż mierzona po środku” oraz kostiumy gdzie „wysokość boczna od dołu do końca ramiączka jest mniejsza niż wymiar od środka kostiumu na dole do ramiączka”. Inne stroje z pełnymi nogawkami, zakrytą górą, jammery muszą posiadać specjalny atest FINA (prostokątna naklejka FINA umieszona na stroju), co wiąże się m.in. rodzajem materiału: odpowiednia grubość, przepuszczalność, dopuszczalna kompresja, niepowodujący dodatkowej wyporności itp.

Podsumowując, Kick panty uważam za świetny pomysł i idealną alternatywę dla pływaków którzy jak ja, nie są zwolennikami pianek. Sam coraz częściej w nich pływam, polecam innym i jeśli miałbym wystartować w zawodach, gdzie dopuszczone są pianki, to tylko w nich.

Jeśli macie jeszcze jakieś pytania, Maciek Żywek tripower.pl na pewno chętnie na nie odpowie!

 
Przygotował: Andrzej Skorykow